• Wpisów:676
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:20
  • Licznik odwiedzin:41 024 / 2480 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
  • awatar H ♥ T E я: zajebisty blog! pokomentujesz i zaobserwujesz ją? ---> http://baristka.pinger.pl/ odwdzięczę się
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
BEST SONG EVER AKA BEST SONG EVER BY ONE DIRECTION

ENJOY
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Byłam wczoraj u fryzjera, żeby rozjaśnić i podciąć włosy. On coś tam gadał i w końcu zrobił mi ombre i podciął... No ale ile...
Jak miałam długie kudły, tak już ich nie mam.
Ja ogólnie mam kręcone włosy, więc jeszcze gorzej na tym wyszłam.
Przed podcięciem miałam nawet pokręcone długie (troszkę za ramiona) a jak je wyprostowałam to były do połowy cycka. Teraz jak są pokręcone to ledwo sięgają do ramion, a wyprostowane ledwo za.
Moim celem było iść do fryzjera, pofarbować je ładnie (co się udało) i podciąć bardzo malutko, bo chciałam móc pokazać się na mieście w rozpuszczonych, a nie tak jak dotychczas w tylko związanych. No i dupa. Ciągle będę je wiązać... Po co mi te ombre, skoro przy związanych i tak go nie widać? Ugh.

WNIOSEK: NIGDY WIĘCEJ NIE IDĘ DO FRYZJERA. Amen.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Potrzebuję mieć trochę prywatności, oderwać się od świata ludzi. Nie wiem, kto jest w moich znajomych, bo coś się pinger pieprzy i jak chciałam kogoę usunąć, to sie nie dało.
Nie ważne.
Trochę przeraża mnie muzyka, której teraz słucham. Chociaż może sama muzyka mnie tak bardzo nie przeraża, ale piosenka o illuminatich... Omg, to jest coś zajebistego.
Jednak jeszcze bardziej przeraża mnie to, jak z One Direction, słodkiego boysbandziku pięknych i uroczych chłopców, którzy śpiewają równie piękne i urocze pioseneczki, mogłam przerzucić się na amerykański (i nie tylko, bo polski też) rap. Co zrobić, skoro rap to jeden z najlepszych gatunków muzycznych. Nie wiem, czy nie powinnam go uznać jako najlepszy gatunek muzyczny. Chyba tak.
Nie żebym już nie była Directionerką, bo wciąż tak samo kocham tych pięciu idiotów, ale czasem trzeba odpocząć od ich muzyki.
Macie tu moich kochanych illuminati


A$AP Rocky - Phoenix
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Hello :-)
Dzisiaj wybrałam się na miasto z dawno niewidzianą koleżanka i było całkiem fajnie. Poszłyśmy do nowego sklepu - Sinsay - i kupiłam tam bluzkę i okulary przeciwsłoneczne.
Przy okazji w innym sklepie kupiłam też obudowę do iPhone'a w panterkę z uszkami. Całkiem urocza :-))
Koleżanka poleciła mi fajny eyeliner, którego używa. Dosyć łatwo jest nim malować i myślę, że będę robić to częściej.
Niestety moje tusze do rzęs są już lekko mówiąc do dupy, więc przydałoby się kupić jakiś czarny z fajną szczoteczką.
Anyway
Tu macie moje nowości (nie ma eyelinera)


Mam nadzieję, że uda mi się pomalować oczy na koniec roku w ten sposób, bo jak nie, to zwątpię w siebie i swoje możliwości...


No i chciałam się pochwalić, że schudłam :-) Całkiem szybko mi to poszło, ale i tak dalej trzymam moją "dietę", bo chcę jednak jeszcze trochę zrzucić.
Na szczęście zanim pójdę na plażę minie sporo czasu, także jeszcze mam chwilę do odchudzania.

Ok, to na tyle :-) Miłej nocy życzę
 

 
Nie wiem czy jestem już na takim poziomie angielskiego, żeby zacząć tłumaczyć fanfiction, ale chyba spróbuję :-)
Ciekawe, czy ktokolwiek będzie to czytał. Pewnie nie, bo tłumaczenie będzie na niskim poziomie*, ale co tam. Najważniejsze, że poćwicze angielski.


*to będzie chujowe, wiem to

 

 
Mówcie co chcecie, ale tekst tej piosenki jest dla mnie oczywisty. To proste, do kogo jest skierowany.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
nowa piosenka Miley - cudo. już kupiłam na iTunes <3
 

 
dzisiaj zjadłam mało (jak na mnie). jedną kanapke w szkole, paluszki i dwie kosteczki czekolady, loda waniliowego i wypiłam 2 butelki wody, 3 herbaty. ostatni raz jadłam około 17. przed chwilą zrobiłam 60 brzuszków, zaraz robie kolejną serię... może coś to da. oby. nie mogę patrzeć na moje nogi :c
  • awatar the rogue: @I need you .: oj tam haha. dziękuję.
  • awatar the rogue: @муѕzкα ♥: mam nadzieję, że mi się też uda. wytrwałości i dziękuję :)
  • awatar I need you .: Zamiast słodyczy mogłaś zjeść obiadek! :) Powodzenia :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pokochajnazawsze
 
reneesme
 
http://www.twitlonger.com/show/n_1rk89ke masz kotku, życzę miłej lektury <3
  • awatar by Ness: Oni byli najlepszymi przyjaciółmi, a fanki i Modest to zniszczyli. Szkoda mi chłopców, bo są więźniami jakiegoś głupiego kontraktu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jak przeżyję te dwa dni, to będę mistrzem.
Muszę to przeżyć, potem będzie już tylko lepiej...
Dam radę?
Nie dam rady, to oczywiste.
  • awatar by Ness: I co? Przeżyłyśmy by dalej żyć w rozpaczy...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
"The worst things in life come free to us
And we're all under the upperhand
Go mad for a couple of grams
And we don't wanna go outside tonight"


Chyba jeszcze nigdy nie płakałam tyle razy w ciągu dnia. Czekaj, niech policzę... 3 razy podczas oglądania trasy UAN na dvd, 4 razy przy rodzicach, raz sama w pokoju, co daje... 8 razy.
Dlaczego?
I tak was to nie obchodzi.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Liam, wchodź na tego j**ego twittera i rób ten follow spree bo nie wytrzymam.

Przyniosłam usprawiedliwienia Zawilskiemu, he he he. W końcu. Męczył mnie od marca i się doczekał. Jak ja go nienawidzę.
Wczoraj oglądałam Wojewódzkiego i tak się uśmiałam, że szok XD Pierwszy raz oglądałam go chyba. Ale nie żałuję, bo naprawdę było zabawnie (:

Piosenka na dziś: